Grudzień 2017
PonWtoSroCzwPiąSobNie
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Calendar Calendar

WAŻNE LINKI
2008-2010
DESIGN
BY NITKA

karmienie butelka.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

karmienie butelka.

Pisanie by otkimi on Pią 24 Lip 2009, 23:10

dziewczyny jak rozwiazac problem pt karmienie butelka w szpitalu po cc, szpital oczywiscie przyjazny tylko dziecku. bylam zapytac na polozniczym co mam zabrac dla siebie i dziecka i dostalam taki wyklad na temat karmienia , koszuli i specjalnego biustonosza ze nie mialam odwagi zapytac o karmienie butelka:((
i tak naprawde nie wiem ja to zrobic , sterylizator mega wielki , podgrzewacz tez mam brac?
avatar
otkimi
 
 

Wiek : 42
Jestem z: : wiocha miedzy katowicami a krakowem
Zaproszeń na ciacho : 2
Postów : 64


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by Marzena i Maja on Pią 24 Lip 2009, 23:16

moze tylko czajnik elektryczny?
I zagrzejesz i przegotujesz wode do mleka i butelki wyparzysz.
A chcesz sprobowac karmic piersia?
moze akurat w te pierwszy dni nie bedzie potrzeby karmienia butelka.
avatar
Marzena i Maja
 
 

Potrafię : gotowac, zrozumiec dzieci, pomagac, spac
Wiek : 32
Jestem z: : Szklarska Poreba
Dzieci : Maja Emilia

Zaproszeń na ciacho : 35
Postów : 2104


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by otkimi on Pią 24 Lip 2009, 23:23

nie chce , nie chce nawet wywolywac laktacji , mam bromergon ale boje sie wlasnei o kwestie techniczna , jak to rozwiacac. ale ten czajnik to faktycznie dobry pomysl ..
tak jeszcze mysle czy jakby mi maz przywozil ( mam 8 butelek) wysterylizowane juz i bylyby zakrecne ze smoczkami w srodku to sie nadaja ?musialby mi tylko rano i wieczorem przywozic chyba bo maluszki jedza co 2 godz? co 3?
avatar
otkimi
 
 

Wiek : 42
Jestem z: : wiocha miedzy katowicami a krakowem
Zaproszeń na ciacho : 2
Postów : 64


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by Marzena i Maja on Pią 24 Lip 2009, 23:41

mysle ze sie nadadza jak maz bedzie dbal o to zeby juz sie nie pobrudzily po wysterylizowaniu.
Ale mysle ze osiem butelek ci nie wystarczy na noc/dzienbo czasami dziecko pociumka ale nie je a po pol godzinie dopiero chce jesc no i caly plan ze co 2 godziny do kieszeni. Ja osobiscie uwazam ze staranne wyparzanie wrzatkiem w zupelnosci wystarczy jak bedziesz to robila jak najszybciej po 'zuzyciu' butelki a nie kilka godzin po jak juz sie tam jakies syfy moga rozwinac.
moze zadzwon anonimowo do szpitala jak myslisz ze moga sie inaczej krzywo patrzec na ciebie i sie dowiedz czy oni tam nie maja sprzetu zeby moc karmic butelka, bo nie kazda matka moze karmic piersia i w sumie powinni byc na to przygotowani.
mam nadzieje ze sie tak wyrazilam ze zrozumialas o co mi chodzi.
avatar
Marzena i Maja
 
 

Potrafię : gotowac, zrozumiec dzieci, pomagac, spac
Wiek : 32
Jestem z: : Szklarska Poreba
Dzieci : Maja Emilia

Zaproszeń na ciacho : 35
Postów : 2104


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by otkimi on Pią 24 Lip 2009, 23:59

no tak , racja. super pomysl - dzwonie i pogadam.dzieki sliczne za wskazowki.
avatar
otkimi
 
 

Wiek : 42
Jestem z: : wiocha miedzy katowicami a krakowem
Zaproszeń na ciacho : 2
Postów : 64


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by Joliczka on Sob 25 Lip 2009, 00:03

Nie wiem jak u Ciebie ale u nas w szpitalu ze sztucznym karmieniem nie ma problemu jak tylko dziecko jest głodne to idziesz do kuchni przy oddziale i tam dostajesz mleczko ile tylko chcesz! Nikt sienie pyta dlaczego się nie karmi piersią!
Nie trzeba mieć własnych sterylizatorów butelek i tych innych rzeczy
avatar
Joliczka
 
 

Potrafię : co nie co
Wiek : 36
Jestem z: : Nowa Sól
Dzieci : mam dwów wspaniałych synów

Zaproszeń na ciacho : 28
Postów : 1730


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by otkimi on Sob 25 Lip 2009, 01:04

ja tam musze zadzwonic i faktycznie anonimowo popytac bo mi to sen spedza z powiek ...jakkby bylo tak jak u ciebie to normalnie miod-malina LOL)
avatar
otkimi
 
 

Wiek : 42
Jestem z: : wiocha miedzy katowicami a krakowem
Zaproszeń na ciacho : 2
Postów : 64


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by mama33 on Sob 25 Lip 2009, 01:56

Właśnie najlepsze będzie jeśli zadzwonisz do szpitala tam gdzie będziesz rodzić i na pewno wszystkiego się dowiesz!
Myślę, że nie będą robić żadnych problemów co do karmienia butelką no i jak już wcześniej pisała Marzena i Maja powinni być przygotowani na to że nie wszystkie mamy mogą karmić piersią i podstawowe sprzęty powinny być tam na miejscu!
avatar
mama33
 
 

Potrafię : tańczyć oberka i nie tylko
Wiek : 42
Jestem z: : Warmii i Mazur
Dzieci : ukochany synek

Zaproszeń na ciacho : 123
Postów : 4674


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by anulaaa33 on Sob 25 Lip 2009, 12:48

Nie wiem gdzie będziesz rodzić ja rodziłam w Katowicach i praktycznie w każdym szpitalu kupuje się mleko nan w buteleczkach takich małych,to jest mleko gotowe już do spożycia i nie pozwalają samemu robić a szczególnie z dużych paczek.

anulaaa33
 
 

Potrafię : śmiać się :D
Wiek : 33
Jestem z: : Polski :D
Dzieci : 3 baby

Zaproszeń na ciacho : 133
Postów : 6481


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by anulaaa33 on Sob 25 Lip 2009, 18:51

Otkimi jeśli będziesz rodzić na Ligocie to wcale nie ma tam czegoś takiego jak przystawianie musowe.Po cesarce woziłyśmy mleko na noworodki i tak je karmili mleka się kupuje w aptece na parterze,a przez tel może akurat trafiła sie jakaś dziwna babka nic takiego nie ma jak przystawianie owszem mozna karmic i podpisuje sie oswiadczenie przy przyjęciu że to szpital przyjazny matce i dziecku i że karmimy naturalnie.Natomiast z tej teorii do praktyki jest wielka przepaść także bez obaw nie stresuj się na zapas,jak będziesz miała pytania odnośnie ligoty to wal śmiało Piątka!

anulaaa33
 
 

Potrafię : śmiać się :D
Wiek : 33
Jestem z: : Polski :D
Dzieci : 3 baby

Zaproszeń na ciacho : 133
Postów : 6481


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by anulaaa33 on Sob 25 Lip 2009, 19:02

A co do czajnika można mieć ale do wyparzania butelek i niczego poza tym.Mleka nie pozwalają robić tylko gotowe.A z czajnikami i tak jest problem kiedy przychodzi przełożona bo nie pozwala mieć tam jest za mało miejsca i jest to naprawde niebezpieczne przy takim ścisku.
A najlepsza położna na świecie to Karolina R. właśnie tam pracuje Kibic

anulaaa33
 
 

Potrafię : śmiać się :D
Wiek : 33
Jestem z: : Polski :D
Dzieci : 3 baby

Zaproszeń na ciacho : 133
Postów : 6481


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by otkimi on Czw 30 Lip 2009, 00:03

anulka ja nie dzwonilam tylko bylam w szpitalu na usg i polazlam na gore popytac jak mam sie technicznie przygotowac do karmienia butelka ... no coz..bylo oburzenie , foch , takie chamskie wrecz pomrukiwanie pod nosem i dostalam odpowiedz: nie ma kuchni , nie ma zaplecza, nie ma mozliwosci przygotowania butelki , ni ema sterylizatora , nie ma podgrzewacza !
pytam wiec grzecznie :co w naglych wypadkach kiedy kobieta nie jeste w stanie karmic ? i tu dostaje odpowiedz: to maz leci do apteki po jednorazowe a my conajwyzej potrzymamy w wrzatku zeby podgrzac.. tyle juz przynajmniej wiem ze podgrzewacz musze ze soba zabrac ..i przygotowac sie finansowo na min 100zl dziennie na karmienie jedorazowkami.
ps...lodowka tez im sie zepsula ... i to mnie najbardziej martwi i one tego mleczka nie trzymaja w lodowce a powinny....((
avatar
otkimi
 
 

Wiek : 42
Jestem z: : wiocha miedzy katowicami a krakowem
Zaproszeń na ciacho : 2
Postów : 64


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by Triss on Czw 30 Lip 2009, 22:30

no pieknie a mnie dawali butelki w szpitalu

nic nie musialam kupowac
producencji dawali w ramach reklamy
avatar
Triss
 
 

Potrafię : różnie
Wiek : 47
Jestem z: : podkarpacia
Dzieci : wspaniałacórka i następne w drodze

Zaproszeń na ciacho : 16
Postów : 794


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by anulaaa33 on Czw 30 Lip 2009, 22:35

No coś Ty 100 zł nie wyjdzie góra 30 O tak! a mleczko kupuje się na bieżąco także nic się nie psuje Radość

anulaaa33
 
 

Potrafię : śmiać się :D
Wiek : 33
Jestem z: : Polski :D
Dzieci : 3 baby

Zaproszeń na ciacho : 133
Postów : 6481


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by sylwia on Pią 31 Lip 2009, 00:52

ja rodziłam w łodzi i tam niektóre kobitki nie mogły karmić piersia wiec położne same przynosiły mleko nie było żadnego problemu ten szpital w którym bedziesz rodzic chyba jest strasznie nastawiony do kobiet ktore chca karmic butelka mam pytanko nie możesz zmienic szpitala
avatar
sylwia
 
 

Potrafię : duzo
Wiek : 30
Jestem z: : Glasgow
Dzieci : Wiktoria

Zaproszeń na ciacho : 44
Postów : 1401


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by otkimi on Pią 31 Lip 2009, 17:57

SYLWIA MYSLE CALY CZAS O TYM ...o zmianie
ja chodzilam do prywatnej ginki , pracuje w prywatnej klinice i bylam przekonana ze tam bede rodzila , ale ona sama poradzila mi klinike gdzie jest oddzial wczesniakow ze wzgledu na to ze to blizniaki.wiadomo nie warunki hotelowe najwazniejsze ale traktowanie naprawde odpycha mnei strasznie . pod koniec zaczelam tez chodzic do poroadni przyszpitalnej ale odechciewa mi sie coraz bardziej .. w poniedzialek mam wizyte z moja ginka prywatnie , poadam z nia jeszce raz ..
avatar
otkimi
 
 

Wiek : 42
Jestem z: : wiocha miedzy katowicami a krakowem
Zaproszeń na ciacho : 2
Postów : 64


Powrót do góry Go down

Re: karmienie butelka.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach