Grudzień 2016
PonWtoSroCzwPiąSobNie
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Calendar Calendar

WAŻNE LINKI
2008-2010
DESIGN
BY NITKA

Ostatni poniedziałek lutego

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by aniaffff on Wto 23 Lut 2010, 00:02

A ręcznie próbowałaś?

aniaffff
 
 

Potrafię : niezle sprzatać
Wiek : 34
Jestem z: : Głowna
Dzieci : cudnego synka Filipka

Zaproszeń na ciacho : 145
Postów : 6097


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by Lenka12_12 on Wto 23 Lut 2010, 00:02

a co do kozy to jak by ja juz kupiła to napewno miejscówe do spania ma załatwiona ale przy swoim łóżku!

Lenka12_12
 
 

Potrafię : jeść!hiiihi!nawet samodzielnie
Wiek : 30
Jestem z: : TAM
Dzieci : narazie pozostane przy jednym słoneczku Adrianku!

Zaproszeń na ciacho : 47
Postów : 1644


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by MamaM on Wto 23 Lut 2010, 00:03

aniaffff napisał:Raczej przekupny O nie mogę! cały zapłakany ale ręke po autko wyciagał
ktoby tam skupiał się na takich szczególach!!!! a my jutro do pani doktor...aż się zastanawiam nad wizytą domową!!!

MamaM
 
 

Potrafię : być
Wiek : 41
Jestem z: : Polski
Dzieci : Mimi, Kubuś

Zaproszeń na ciacho : 67
Postów : 3351


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by Lenka12_12 on Wto 23 Lut 2010, 00:04

aniaffff napisał:A ręcznie próbowałaś?
nie bo nie mam czucia w palcach! O nie mogę! zartuje !boli mnie jak cholera to sciskanie paluchami!laktator jest bardziej delikatny!

Lenka12_12
 
 

Potrafię : jeść!hiiihi!nawet samodzielnie
Wiek : 30
Jestem z: : TAM
Dzieci : narazie pozostane przy jednym słoneczku Adrianku!

Zaproszeń na ciacho : 47
Postów : 1644


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by MamaM on Wto 23 Lut 2010, 00:05

Lenka masuj piersi, bo ból jest niesamowity !!!

MamaM
 
 

Potrafię : być
Wiek : 41
Jestem z: : Polski
Dzieci : Mimi, Kubuś

Zaproszeń na ciacho : 67
Postów : 3351


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by Lenka12_12 on Wto 23 Lut 2010, 00:08

masuje codziennie przy kapieli!

Lenka12_12
 
 

Potrafię : jeść!hiiihi!nawet samodzielnie
Wiek : 30
Jestem z: : TAM
Dzieci : narazie pozostane przy jednym słoneczku Adrianku!

Zaproszeń na ciacho : 47
Postów : 1644


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by aniaffff on Wto 23 Lut 2010, 00:09

MamaM napisał:
aniaffff napisał:Raczej przekupny O nie mogę! cały zapłakany ale ręke po autko wyciagał
ktoby tam skupiał się na takich szczególach!!!! a my jutro do pani doktor...aż się zastanawiam nad wizytą domową!!!

Dlaczego do lekarza idziecie?
Ja tez myślałam o wizycie domowej ale my chodzimy tylko prywatnie bo nasza pani doktor z przychodni nie pamieta chyba za duzo ze studiów a w tym przypadku to chyba odpada.

aniaffff
 
 

Potrafię : niezle sprzatać
Wiek : 34
Jestem z: : Głowna
Dzieci : cudnego synka Filipka

Zaproszeń na ciacho : 145
Postów : 6097


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by aniaffff on Wto 23 Lut 2010, 00:12

Patrze tak na moja mordke piękna w awatarze i szkoda mi że teraz taka zmasakrowana jest.

aniaffff
 
 

Potrafię : niezle sprzatać
Wiek : 34
Jestem z: : Głowna
Dzieci : cudnego synka Filipka

Zaproszeń na ciacho : 145
Postów : 6097


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by MamaM on Wto 23 Lut 2010, 00:15

i tak piękna!!
Mimi ma problemy z gardłem...nasza pani dr prywatnie właśnie ma taka usługę jak wizyty domowe ...nota bene płatne podwójnie:) ale żeby zniwelować darcie Mimi jestem w stanie wiele zapłacić!!!Ostatnio w szafie wygrzebała u niej takie cosik do puszczania baniek...była na tyle zadowolona, że zamiast wyć powtarzała ciągle smutnym głosikiem "ojojojjjjjjjjj"!

MamaM
 
 

Potrafię : być
Wiek : 41
Jestem z: : Polski
Dzieci : Mimi, Kubuś

Zaproszeń na ciacho : 67
Postów : 3351


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by Lenka12_12 on Wto 23 Lut 2010, 00:17

aniaff do wesela sie zagoi O nie mogę!

Lenka12_12
 
 

Potrafię : jeść!hiiihi!nawet samodzielnie
Wiek : 30
Jestem z: : TAM
Dzieci : narazie pozostane przy jednym słoneczku Adrianku!

Zaproszeń na ciacho : 47
Postów : 1644


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by aniaffff on Wto 23 Lut 2010, 00:18

Dobranoc Bitwa!

aniaffff
 
 

Potrafię : niezle sprzatać
Wiek : 34
Jestem z: : Głowna
Dzieci : cudnego synka Filipka

Zaproszeń na ciacho : 145
Postów : 6097


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by MamaM on Wto 23 Lut 2010, 00:19

oooooo???? dobranoc

MamaM
 
 

Potrafię : być
Wiek : 41
Jestem z: : Polski
Dzieci : Mimi, Kubuś

Zaproszeń na ciacho : 67
Postów : 3351


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by aniaffff on Wto 23 Lut 2010, 00:24

Idę bo obiecałam mężowi że zaraz do niego przyjdę a juz i tak z pół godziny klikam. Znowu będe musiała go obudzic O nie mogę!

aniaffff
 
 

Potrafię : niezle sprzatać
Wiek : 34
Jestem z: : Głowna
Dzieci : cudnego synka Filipka

Zaproszeń na ciacho : 145
Postów : 6097


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by MamaM on Wto 23 Lut 2010, 00:26

ja też zmykam...paaaa

MamaM
 
 

Potrafię : być
Wiek : 41
Jestem z: : Polski
Dzieci : Mimi, Kubuś

Zaproszeń na ciacho : 67
Postów : 3351


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by Mama i corcia on Wto 23 Lut 2010, 00:44

No i zas wszystkie uciekly Smutek

Mama i corcia
 
 

Potrafię : dobrze zjesc:))
Wiek : 35
Jestem z: : Austrii
Dzieci : Jessica

Zaproszeń na ciacho : 149
Postów : 6803


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by Mama i corcia on Wto 23 Lut 2010, 01:01

A ja mialam masakre trwajaca ponad poltorej godziny.
Jessi postanowila dzisiaj ze sama spac nie bedzie i kropka,wiec na poczatek chodzilam do niej co chwile i tlumaczylam bo az sie zachlystywala placzem,potem opowiedzialam jej bajeczke ale to tez nic nie pomoglo bo zaraz gdy zamklam drzwi za soba byl przerazliwy krzyk,no wiec wrocilam z ksiazka i szeptem przeczytalam dluga bajke naiwnie myslac ze przy niej zasnie Bez komentarza! no i gdy bajka sie skonczyla to wtedy jazda sie zaczela juz na dobre,nic nie pomagalo ani przekupstwo ani moje i tatusia tlumaczenia.I wsciekla jestem na siebie jak nie wiem co bo splajtowalam i sie polozylam kolo niej zeby wkoncu zasnela Smutek Nie chcialam tego robic bo wiem ze raz sie poloze i potem bedzie tak zawsze ale ona ogolnie miala dzisiaj caly taki dzien i poprostu juz nie mialam sily po tej poltorej godzinie Płaczę

A dodatkowo moje drugie dziecko jest w jeszcze gorszym stanie poniewaz dzisiaj w pracy oznajmili mu ze w srode i czwartek przez caly dzien bedzie tlumaczem bo przyjezdza polski oddzial firmy na szkolenie.Chlop jest zalamany na przemian z wybuchami zlosci o nic.On sie do tego nie nadaje,fakt faktem zna i polski i niemiecki ale nie potrafi tlumaczyc,moze to dziwnie brzmi ale nie kazdy umie tlumaczyc.On wie co to jest po niemiecku ale nie potrafi znalezc odpowiednika polskiego czasami i musi dlugo myslec a juz tym bardziej czegos czego nauczyl sie w jezyku niemieckim tylko tak jak slow zwiazanych z praca a po drugie on jest raczej cichy i zupelnie tez nie nadaje sie do stania na srodku wsrod 50 osob wpatrujacych sie w niego.Probowal odmowic ale postawili go przed faktem dokonanym i dupa a ja mam teraz calkowicie przejebane Płaczę doskonale go rozumie bo wiem jaki jest i jak to jest,nie znam jeszcze jezyka perfekt ale np.wiem co to tutaj jest Gutschein a zawsze ciezko mi znalez do tego polski odpowiednik ale jego zachowanie popadajace ze skrajnosci w skrajnosc do srody mnie zabije Płaczę


Ostatnio zmieniony przez Mama i corcia dnia Wto 23 Lut 2010, 12:29, w całości zmieniany 1 raz

Mama i corcia
 
 

Potrafię : dobrze zjesc:))
Wiek : 35
Jestem z: : Austrii
Dzieci : Jessica

Zaproszeń na ciacho : 149
Postów : 6803


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by mama33 on Wto 23 Lut 2010, 02:59

Kurcze MiC współczuję Uściski
Co do Jessi to dobrze zrobiłaś że się obok niej położyłaś i to wcale nie musi oznaczać że teraz będziesz musiała codziennie to robić .Po prostu Jessi miała dziś taki dzień ale jutro zobaczysz wszystko już wróci do normy Uściski
A co do Twojego męża to nie fer że tak z Nim postąpili powinien mieć wybór a nie stawiać go przed faktem dokonanym tak się nie robi ! Też bym była wściekła i współczuję i jemu i Tobie !

mama33
 
 

Potrafię : tańczyć oberka i nie tylko
Wiek : 41
Jestem z: : Warmii i Mazur
Dzieci : ukochany synek

Zaproszeń na ciacho : 123
Postów : 4674


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by Mama i corcia on Wto 23 Lut 2010, 12:27

mama33 napisał:Kurcze MiC współczuję Uściski
Co do Jessi to dobrze zrobiłaś że się obok niej położyłaś i to wcale nie musi oznaczać że teraz będziesz musiała codziennie to robić .Po prostu Jessi miała dziś taki dzień ale jutro zobaczysz wszystko już wróci do normy Uściski
A co do Twojego męża to nie fer że tak z Nim postąpili powinien mieć wybór a nie stawiać go przed faktem dokonanym tak się nie robi ! Też bym była wściekła i współczuję i jemu i Tobie !


Uściski Uściski Uściski

Mama i corcia
 
 

Potrafię : dobrze zjesc:))
Wiek : 35
Jestem z: : Austrii
Dzieci : Jessica

Zaproszeń na ciacho : 149
Postów : 6803


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by aniaffff on Wto 23 Lut 2010, 12:32

MiC co do Jessi zgadzam się z Mamą33, może po prostu wczoraj tego potrzebowała. Co do Twojego męża to niestety pracodawca często używa swojej ''władz'' i nie liczy sie czy pracownik chce cos zrobic czy nie. Jeśli nie da sobie rady to następnym razem go do tego nie wytypuja. Rozumiem go doskonale bo ja sama kiedyś byłam postawiona przed zadaniem które było po za moimi umiejętnosciami, jakos podołałam i zostałam na nowym stanowisku ale ile nerw mnie to kosztowało...

aniaffff
 
 

Potrafię : niezle sprzatać
Wiek : 34
Jestem z: : Głowna
Dzieci : cudnego synka Filipka

Zaproszeń na ciacho : 145
Postów : 6097


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by Mama i corcia on Wto 23 Lut 2010, 12:42

No wlasnie tak jak piszesz Aniffff pracodawcy maja gdzies to co inny czuje.Dwa lata temu bylo podobnie z tym ze zaproponowali mu awans bez mozliwosci odmowy,Greg sie bal bo on taki juz jest,myslal ze sobie nie poradzi,wszyscy go przekonywalismy ze bedzie dobrze i faktycznie jest z tym tylko ze praca znacznie ciezsza od poprzedniej ale podwyzki zerowej:(
Dziewczyny trzymajcie kciuki za dzisiejszy dzien,bo zapewne bedzie dla nas wszystkich najgorszy jak Mis wroci z pracy,bo to juz jutro Płaczę

Mama i corcia
 
 

Potrafię : dobrze zjesc:))
Wiek : 35
Jestem z: : Austrii
Dzieci : Jessica

Zaproszeń na ciacho : 149
Postów : 6803


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by Lenka12_12 on Wto 23 Lut 2010, 13:58

Gutschein- widać ze czesto na zakupy biegasz! O nie mogę! jesli dobrze kojarze MiC!a małz da sobie rade wierze w niego!

Lenka12_12
 
 

Potrafię : jeść!hiiihi!nawet samodzielnie
Wiek : 30
Jestem z: : TAM
Dzieci : narazie pozostane przy jednym słoneczku Adrianku!

Zaproszeń na ciacho : 47
Postów : 1644


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by Mama i corcia on Wto 23 Lut 2010, 14:08

Lenka12_12 napisał:Gutschein- widać ze czesto na zakupy biegasz! O nie mogę! jesli dobrze kojarze MiC!a małz da sobie rade wierze w niego!


Lenka masz racje,czesto je dostaje wiec biegam potem je wykorzystac LOL

Co do chlopa mego to tez w niego wierze jak i Ty tylko szkoda ze on sam w siebie nigdy nie wierzyl obojetnie czego by sprawy nie dotyczyly Smutek

Mama i corcia
 
 

Potrafię : dobrze zjesc:))
Wiek : 35
Jestem z: : Austrii
Dzieci : Jessica

Zaproszeń na ciacho : 149
Postów : 6803


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by Armelia1 on Wto 23 Lut 2010, 18:13

MiC współczuje Uściski
daj znać jak mężusiowi poszło
co do Jessi to czy musisz zamykać drzwi za sobą jak wychodzisz z pokoju??może powinnaś zostawić lekko uchylone Pomysły często dzieci po prostu się boją właśnie tego samego zamknięcia drzwi

Armelia1
 
 

Potrafię : dobrze gotować
Wiek : 33
Jestem z: : śląskie
Dzieci : córeczka Nadia

Zaproszeń na ciacho : 64
Postów : 1917


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by Mama i corcia on Wto 23 Lut 2010, 19:42

Armelia1 napisał:MiC współczuje Uściski
daj znać jak mężusiowi poszło
co do Jessi to czy musisz zamykać drzwi za sobą jak wychodzisz z pokoju??może powinnaś zostawić lekko uchylone Pomysły często dzieci po prostu się boją właśnie tego samego zamknięcia drzwi


Zdam Wam relacje zaraz jutro po jego powrocie,o ile nie ucieknie im za nim sie to zacznie Hah

Jesli chodzi o drzwi to Jessi sie nie boi,ona i tyk zasypia przy zapalonej lampce,od kad zaczela sama zasypiac to zamykam,kiedys jak chcialm uchylic to sama mi powiedziala ze mam zamknac.Miala poprostu taki dzien i mam nadzieje ze pierwszy i ostatni. Proszę!

Mama i corcia
 
 

Potrafię : dobrze zjesc:))
Wiek : 35
Jestem z: : Austrii
Dzieci : Jessica

Zaproszeń na ciacho : 149
Postów : 6803


Powrót do góry Go down

Re: Ostatni poniedziałek lutego

Pisanie by Sponsored content Today at 23:26


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach