Wrzesień 2017
PonWtoSroCzwPiąSobNie
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Calendar Calendar

WAŻNE LINKI
2008-2010
DESIGN
BY NITKA

Wysypka :(

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Wysypka :(

Pisanie by rossi82 on Sro 07 Paź 2009, 23:39

Mojemu Piernikowi wywaliło coś na buzi i dłoniach.
Ma krostki na jednej stronie twarzy, uszku i czole. No i kilka na dłoniach. Tych na buzi jest sporo i są odrobinę zaczerwienione. Poza tym że są nic się nie dzieje. Nie swędzi go nic, nie ma gorączki, normalnie się zachowuje i apetyt też ma w normie.
Chciałam sprawdzić co to może być, przekopałam się przez różne dziwne strony internetowe poświęcone alergii i innym choróbskom ale poza tym że od samego czytania wszystko mnie swędzi to nie znalazłam kompletnie nic.
Może Wy będziecie mi w stanie powiedzieć co za dziadostwo nam się przyplątało.

_________________
Głowa do góry!!! - rzekł kat zarzucając stryczek na szyję.....
avatar
rossi82
 
 

Potrafię : zrobić bardzo smacznego zakalca ;)
Wiek : 35
Jestem z: : Szkocji
Dzieci : jedna sztuka ;)

Zaproszeń na ciacho : 68
Postów : 1933


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by Mama i corcia on Czw 08 Paź 2009, 00:31

Rossi tak jak Ty przekopalam internet ale tylko tez zaczelo mnie swedziec cale cialo.
Jest mnustwo roznych roznosci z wysypkami i ciezko dopasowac cos do wysypki Piernika.

Ja mysle ze jesli nic mu nie jest innego to poobserwuj go przez dzien i zobaczysz jak sie ma wysypka i zachowanie synka.

Niestety inaczej nie moge Ci pomoc.Moja Jessi jedyna wysypke jaka miala to po trzydniowce ale wczesniej miala trzy dni wysoka goraczke wiec zupelnie nie wiem od czego synek moze miec ta wysypke.

Oczywiscie mam nadzieje ze to jakies tylko uczulenie chwilowe i szybko minie Wojtusiowi. Zbiorowe wtulenie
avatar
Mama i corcia
 
 

Potrafię : dobrze zjesc:))
Wiek : 35
Jestem z: : Austrii
Dzieci : Jessica

Zaproszeń na ciacho : 149
Postów : 6803


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by dagolis on Czw 08 Paź 2009, 20:31

rossi, jak tam Wojtuś? czy nadal ma krostki?
niestety nic mi nie przychodzi do głowy co to może być u Niego.

dagolis
 
 

Wiek : 67
Jestem z: : Wawa
Dzieci : Julia

Zaproszeń na ciacho : 51
Postów : 2524


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by Marzena on Czw 08 Paź 2009, 20:49

Rossi a czy ostatnio nie dawałaś mu przypadkiem soczków typu truskawka malina owoce leśne? Mój po tych soczkach dostał wysypki.
avatar
Marzena
 
 

Potrafię : :)
Wiek : 38
Jestem z: : okolic stolicy
Dzieci : słodziak Mati :)

Zaproszeń na ciacho : 31
Postów : 1551


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by rossi82 on Czw 08 Paź 2009, 21:49

Niestety, wszystko bez zmian. Krostki są nadal. Wyglądają identycznie jak wczoraj, nie ubyło ani jednej i ani jednej nie przybyło.
Piernik nigdy nie miał żadnych alergii pokarmowych, już od dłuższego czasu zjada prakycznie wszystko. Nie zmieniałam też proszku do prania. Nie mam pojęcia przez co go tak wypryszczyło. Jak nie minie w najbliższym czasie to czeka nas wizyta u lekarz.

_________________
Głowa do góry!!! - rzekł kat zarzucając stryczek na szyję.....
avatar
rossi82
 
 

Potrafię : zrobić bardzo smacznego zakalca ;)
Wiek : 35
Jestem z: : Szkocji
Dzieci : jedna sztuka ;)

Zaproszeń na ciacho : 68
Postów : 1933


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by dagolis on Czw 08 Paź 2009, 21:57

rossi, czy posiadasz coś takiego jak zwykłą maść z Witaminą A??
u mnie jak u Natalii zaczyna sie dzieć coś niepokojącego na skórze to smaruję ją taką zwykła maścią i z reguły pomaga jak to tylko coś delikatnego. smarujesz mu czymś te krosty?

dagolis
 
 

Wiek : 67
Jestem z: : Wawa
Dzieci : Julia

Zaproszeń na ciacho : 51
Postów : 2524


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by rossi82 on Pią 09 Paź 2009, 10:15

Nie smaruję niczym, czekam co się ewentualnie z tego wykluje. Dzisiaj podam calcium i spróbuję z tą witaminą a.Jak nie pomoże to idę do lekarza.

_________________
Głowa do góry!!! - rzekł kat zarzucając stryczek na szyję.....
avatar
rossi82
 
 

Potrafię : zrobić bardzo smacznego zakalca ;)
Wiek : 35
Jestem z: : Szkocji
Dzieci : jedna sztuka ;)

Zaproszeń na ciacho : 68
Postów : 1933


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by dagolis on Pią 09 Paź 2009, 10:27

rossi, informuj na bieżąco co i jak. Trzymam kciuki żeby zeszło.Buziaki Wojtusiowi.

dagolis
 
 

Wiek : 67
Jestem z: : Wawa
Dzieci : Julia

Zaproszeń na ciacho : 51
Postów : 2524


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by Armelia1 on Pią 09 Paź 2009, 14:50

z tym calcium to dobry pomysł ale spróbuj też syropku Clemastinum 0,5mg z tym,że nie pamiętam czy to na receptę Hah moja mała jak dostała jakiegoś tam uczulenia(nie wiadomo z czego) to właśnie jej przepisała pani dermatolog
avatar
Armelia1
 
 

Potrafię : dobrze gotować
Wiek : 34
Jestem z: : śląskie
Dzieci : córeczka Nadia

Zaproszeń na ciacho : 64
Postów : 1917


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by Mama i corcia on Pią 09 Paź 2009, 15:06

Rosi trzymam kciuki za szybkie znikniecie tego cholerstwa.
avatar
Mama i corcia
 
 

Potrafię : dobrze zjesc:))
Wiek : 35
Jestem z: : Austrii
Dzieci : Jessica

Zaproszeń na ciacho : 149
Postów : 6803


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by aniaffff on Pią 09 Paź 2009, 23:43

Dziwna sprawa że krostki sa tylko z jednej strony. Ja bym obstawiała jednak proszek lub płyn. Mówisz że nie zmieniałas ale może Wojtuś przytulał sie do kogoś ( dlatego ma tylko jedną strone obkroszczoną ) kto używa jakiegos innego proszku albo kupiłaś sobie nowy ciuszek ?
Nie wiem tylko tak sobie gdybam.
avatar
aniaffff
 
 

Potrafię : niezle sprzatać
Wiek : 35
Jestem z: : Głowna
Dzieci : cudnego synka Filipka

Zaproszeń na ciacho : 145
Postów : 6097


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by rossi82 on Sob 10 Paź 2009, 20:41

aniaffff napisał:Dziwna sprawa że krostki sa tylko z jednej strony. Ja bym obstawiała jednak proszek lub płyn. Mówisz że nie zmieniałas ale może Wojtuś przytulał sie do kogoś ( dlatego ma tylko jedną strone obkroszczoną ) kto używa jakiegos innego proszku albo kupiłaś sobie nowy ciuszek ?
Nie wiem tylko tak sobie gdybam.

Faktycznie byliśmy na zakupach i kupiliśmy Piernikowi sporo nowych ciuszków. Może to faktycznie od któreoś z nich albo od czapki? Kupiłam mu taką fajową czapkę zimową, taką na borsuki. Może to ona winna wszystkiemu. Wojtek ją polubił i zakłada nawet w domu. W sumie to by mogło tłumaczyć czemu dziadostwo nadal nie schodzi. Dzięki Aniaffff Uściski

_________________
Głowa do góry!!! - rzekł kat zarzucając stryczek na szyję.....
avatar
rossi82
 
 

Potrafię : zrobić bardzo smacznego zakalca ;)
Wiek : 35
Jestem z: : Szkocji
Dzieci : jedna sztuka ;)

Zaproszeń na ciacho : 68
Postów : 1933


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by Mama i corcia on Pon 12 Paź 2009, 01:21

Rossi jak Wojtus?
Czy ta wysypka juz zchodzi czy jeszcze jest??
avatar
Mama i corcia
 
 

Potrafię : dobrze zjesc:))
Wiek : 35
Jestem z: : Austrii
Dzieci : Jessica

Zaproszeń na ciacho : 149
Postów : 6803


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by aniaffff on Pon 12 Paź 2009, 23:31

No właśnie bo i ja ciekawa?
avatar
aniaffff
 
 

Potrafię : niezle sprzatać
Wiek : 35
Jestem z: : Głowna
Dzieci : cudnego synka Filipka

Zaproszeń na ciacho : 145
Postów : 6097


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by rossi82 on Sro 14 Paź 2009, 11:28

Schodzi po malutku LOL
Obstawiam że winna była czapka. Na szczęście pogoda u nas nie jest najgorsza i młody może wogóle jeszcze bez czapki chodzić, w samym kapturze. Mam nadzieję że przez to szybciej nam buzinka dojdzie do stanu sprzed LOL

_________________
Głowa do góry!!! - rzekł kat zarzucając stryczek na szyję.....
avatar
rossi82
 
 

Potrafię : zrobić bardzo smacznego zakalca ;)
Wiek : 35
Jestem z: : Szkocji
Dzieci : jedna sztuka ;)

Zaproszeń na ciacho : 68
Postów : 1933


Powrót do góry Go down

Re: Wysypka :(

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach