Sierpień 2017
PonWtoSroCzwPiąSobNie
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Calendar Calendar

WAŻNE LINKI
2008-2010
DESIGN
BY NITKA

Zwierzak(i) a noworodek - Wasze relacje, jesli posiadacie i to i to

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Zwierzak(i) a noworodek - Wasze relacje, jesli posiadacie i to i to

Pisanie by Spinacz on Pią 18 Wrz 2009, 22:19

Jak Wasze czworonogi zareagowały na pojawienie się dziecka w domu? Zaakceptowały nowego członka rodziny bez problemu? A może są zazdrosne?
avatar
Spinacz
 
 

Potrafię : całkiem nieźle fotografować
Wiek : 35
Jestem z: : Płock
Dzieci : Julek, Oliwka, Zuza

Zaproszeń na ciacho : 8
Postów : 312


Powrót do góry Go down

Re: Zwierzak(i) a noworodek - Wasze relacje, jesli posiadacie i to i to

Pisanie by Nitka on Sob 19 Wrz 2009, 00:36

U mnie bez rewelacji ale też bez nerwów... Było ok. Teraz mały targa psisko za uszy a ten się cieszy LOL

_________________
avatar
Nitka
 
 

Potrafię : zrobić jajecznicę
Wiek : 34
Jestem z: : Stolica
Dzieci : Kondek

Zaproszeń na ciacho : 64
Postów : 3233


http://www.nie-zla-mama.com

Powrót do góry Go down

Re: Zwierzak(i) a noworodek - Wasze relacje, jesli posiadacie i to i to

Pisanie by becia on Sob 19 Wrz 2009, 09:06

My mieliśmy kota i psa. Kota od 4 lat i pieska od pół roku więc jeszcze małe to jest a głośne.....Zauważcie że napisałam mieliśmy bo jak wróciłam z małą ze szpitala kot coraz rzadziej przebywał w domu a teraz będzie już kilka miesięcy jak go nie ma.Zupełne się wyprowadził mąż ostatnio widział go rano na podwórku ale nie przyszedł jak go wołał tylko uciekł Smutek natomiast psina od samego początku jak go dostaliśmy spał ze mną bo to nawet jeszcze chodzić nie umiało a jak tylko wróciłam z małą już nie wszedł na łóżko i przeniusł się ze spaniem do córki ale od samego początku pilnował wózka z małą
avatar
becia
 
 

Potrafię : ciągle uczę się czegoś nowego
Wiek : 38
Jestem z: : Wyszkowa
Dzieci : Patrycja i Maja

Zaproszeń na ciacho : 4
Postów : 229


Powrót do góry Go down

Re: Zwierzak(i) a noworodek - Wasze relacje, jesli posiadacie i to i to

Pisanie by Joliczka on Sob 19 Wrz 2009, 09:59

Ja mam od ponad dwóch lat bardzo cierpliwego i wyrozumiałego kota! Dzieciaki mogą na niego się kłaść szarpać ją , a ta nie zrobi im krzywdy będzie miałczała ale jeszcze się nie zdarzyło żeby któregoś podrapała!
Kochana koteczka!!
avatar
Joliczka
 
 

Potrafię : co nie co
Wiek : 36
Jestem z: : Nowa Sól
Dzieci : mam dwów wspaniałych synów

Zaproszeń na ciacho : 28
Postów : 1730


Powrót do góry Go down

Re: Zwierzak(i) a noworodek - Wasze relacje, jesli posiadacie i to i to

Pisanie by rumianek :) on Sob 19 Wrz 2009, 19:57

Moja kocica ignoruje Miśkę i stara się przejąć przewijak LOL Do dziecka nie zbliża się, kilka razy powąchała małą, ale z dystansu. Jak zbliżam się do niej z dzieckiem na ręku - ucieka.
avatar
rumianek :)
 
 

Potrafię : całe mnóstwo rzeczy :)
Wiek : 40
Jestem z: : Lublina
Dzieci : jedna kruszynka :)

Zaproszeń na ciacho : 31
Postów : 897


Powrót do góry Go down

Re: Zwierzak(i) a noworodek - Wasze relacje, jesli posiadacie i to i to

Pisanie by pestka on Sob 19 Wrz 2009, 20:48

Jak urodziłam Marcelka to mieliśmy 3 koty w domu, 7 i 8 letnie LOL Na przywitanie obwąchały i później nie zbliżały się do synka.Teraz mamy dwa, mają 10 i 11 lat - uwielbiają młodego, a jeśli zmęczą się zachowaniem Młodego to po prostu uciekają do swoich kryjówek! Marcel z kolei nie może bez nich żyć O nie mogę! Jak jesteśmy dłużej poza domem, to mówi, że chce wracać, bo kotki na pewno się martwią o niego, a w ogóle to on się martwi o nie hihiihihihhh
avatar
pestka
 
 

Potrafię : ryczeć ze śmiechu sama z siebie, zakręcić się bardziej niż igła z nitką ;)
Wiek : 40
Jestem z: : Gdynia Moje Miasto :)
Dzieci : Jeden Wspaniały Synek :D

Zaproszeń na ciacho : 5
Postów : 81


http://www.magicznykufer.shop-it.pl/index.php

Powrót do góry Go down

Re: Zwierzak(i) a noworodek - Wasze relacje, jesli posiadacie i to i to

Pisanie by gonialbn on Sob 19 Wrz 2009, 23:56

Nasze koty na początku były mocno zdziwione i jeszcze przed urodzeniem Amelki zajmowały wszystkie miejsca dla niej przygotowane,zwłaszcza przewijak.Fiona próbowała parę razy przejść sie po dziecku ale jej to wybiliśmy z głowy.Lamia jak jest spragniona pieszczot podchodzi do Amelki i traca ją łepkiem.
avatar
gonialbn
 
 

Potrafię : stanąć na głowie
Wiek : 40
Jestem z: : ?
Dzieci : !

Zaproszeń na ciacho : 16
Postów : 781


Powrót do góry Go down

Re: Zwierzak(i) a noworodek - Wasze relacje, jesli posiadacie i to i to

Pisanie by Triss on Nie 20 Wrz 2009, 20:27

moja kotka jak byla w ciazy byla bardzo zainteresowana moim brzuchem
potem chciala spac w łozeczku w wozku w foteliku ciezko bylo je wytlumaczyc ze to nie dla niej
ala az trzesie do niej ale ma male jak urosna z nimi bedzie sie ala bawic
avatar
Triss
 
 

Potrafię : różnie
Wiek : 47
Jestem z: : podkarpacia
Dzieci : wspaniałacórka i następne w drodze

Zaproszeń na ciacho : 16
Postów : 794


Powrót do góry Go down

:)

Pisanie by przyszla_mama on Czw 24 Wrz 2009, 16:33

ja jestem wlasnie w ciazy i posiadam dwa kocurki i troche sie obawiam jak to bedzie...ogolnie jak wpada do mnie mojua kolezanka ze swoja 4 miesieczna corcia to koty tylko z daleka ja obwachuja a jak nie daj Boze wyda z siebie jakis dzwiek to kotow juz nie ma LOL
a jak poradzilyscie sobie z oduczeniem kotow np wskakiwania do lozeczka?wstawialyscie duzo wczesniej lozeczko?najbardziej sie tego boje
pozdrawiam

przyszla_mama
 
 

Potrafię : robic pierogi :)
Wiek : 28
Jestem z: : Warszawa
Dzieci : nie posiadam ale oczekuje :)

Zaproszeń na ciacho : 0
Postów : 6


Powrót do góry Go down

Re: Zwierzak(i) a noworodek - Wasze relacje, jesli posiadacie i to i to

Pisanie by rumianek :) on Czw 24 Wrz 2009, 17:47

Moja kocica spała w łóżeczku, zanim urodziłam. Niestety wyjmowanie jej stamtąd nie przynosiło rezultatu.
Ze szpitala mój chłop wziął zasikaną pieluchę Miśki i włożył do łóżeczka, żeby się Cziczi do zapachu przyzwyczaiła, a ona ...spała sobie spokojnie obok pieluchy LOL
Jak wróciłyśmy do domu, to kocica najpierw małą ignorowała i uciekała od niej. Teraz zaczęło się zmieniać - stara się być jak najbliżej, nawet jak mała płacze, to podchodzi zainteresowana.
A ostatnio jak poszliśmy w odwiedziny do sąsiadów, to poszła za nami i weszła do nich do domu! Dodam tylko, że maja oni 3 psy i kocicę, z którymi nasza bardzo się nie lubi.
Jak wygoniliśmy ją za drzwi, to czekała na nas cały wieczór pod ich domem i nie odstąpiła na krok w drodze do naszej chałupki. Po powrocie sprawdziła też, czy na pewno dziecko jest z nami LOL
avatar
rumianek :)
 
 

Potrafię : całe mnóstwo rzeczy :)
Wiek : 40
Jestem z: : Lublina
Dzieci : jedna kruszynka :)

Zaproszeń na ciacho : 31
Postów : 897


Powrót do góry Go down

Re: Zwierzak(i) a noworodek - Wasze relacje, jesli posiadacie i to i to

Pisanie by gonialbn on Czw 24 Wrz 2009, 17:53

rumianek twoja kocia jest nie samowita,moja Lamia wytrzymała wczoraj 4 kopnięcia Amelki potem uciekła,a Fiona śpi w foteliku samochodowym albo w pudle ze zamałymi ubrankami,dzisiaj nie mogliśmy jej znaleść a ona w pudle smacznie śpi.
avatar
gonialbn
 
 

Potrafię : stanąć na głowie
Wiek : 40
Jestem z: : ?
Dzieci : !

Zaproszeń na ciacho : 16
Postów : 781


Powrót do góry Go down

Re: Zwierzak(i) a noworodek - Wasze relacje, jesli posiadacie i to i to

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach