Grudzień 2016
PonWtoSroCzwPiąSobNie
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Calendar Calendar

WAŻNE LINKI
2008-2010
DESIGN
BY NITKA

,,coś,, zeżarło mi ptaszki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

,,coś,, zeżarło mi ptaszki

Pisanie by rossi82 on Nie 24 Maj 2009, 23:36

Odkąd wprowadziliśmy się do naszego domku na odludziu nad nami, dokładniej rzecz biorąc nad naszą sypialnią, mieszkała rodzinka ptaszków. Fajne, nieco hałaśliwe ale w gruncie rzeczy miło nam było patrzeć jak najpierw znoszą patyki na gniazdko, potem dżdżownice pisklakom. Czasem chciałam kupić wiatrówkę bo bywało że tłukły się i darły niemiłosiernie kiedy np. chciałam usypiać młodego. Mimo to razem z Piernikiem lubieliśmy je dokarmiać i przyglądać się im. Młody nawet z czasem połapał się że ptaszki robią fruuuu i kiedy wylatywały ze swojego stryszku machał łapkami naśladując ruch skrzydeł i był maksymalnie podekscytowany.
Niestety....... ,,coś,, zeżarło bezczelnie nasze ptaszki. Całą cholera rozwrzeszczaną rodzinkę.
Patrzę sobie dzisiaj przez okno a tam pod dachem zwisa dupa, siwa, włochata a z niej dynda długi ogon z długą sierścią. I wcisło się to to w gniazdko naszych ptaszków. Słychać było tylko nieciekawe odgłosy.
Nie widziałam co to był za zwierz ale duże to było i od tyłu, czyli z tej strony którą widziałam, nie zachęcało żeby zechcieć to tulić czy coś w tym guście.
Teraz to już nie będę spała przy otwartych oknach.
Się wyżaliłam.....no Co?

_________________
Głowa do góry!!! - rzekł kat zarzucając stryczek na szyję.....

rossi82
 
 

Potrafię : zrobić bardzo smacznego zakalca ;)
Wiek : 34
Jestem z: : Szkocji
Dzieci : jedna sztuka ;)

Zaproszeń na ciacho : 68
Postów : 1933


Powrót do góry Go down

Re: ,,coś,, zeżarło mi ptaszki

Pisanie by Mama i corcia on Nie 24 Maj 2009, 23:49

Oj mialam duze oczy jak to czytalam bo przyznam ze z tematu nie pomyslalam ze bedzie tak drastycznie i zabawnie zarazem bo opisalas to w swietny sposob(ta siwa,zwisajaca dupa mnie rozwalila na lopatki) nie mniej jednak oczy wielkie mam dalej.
Ja to bym, weszla i ratowala biedne ptaszki Anty no chyba ze ta dupa byla naprawde przerazajaca.

Mama i corcia
 
 

Potrafię : dobrze zjesc:))
Wiek : 35
Jestem z: : Austrii
Dzieci : Jessica

Zaproszeń na ciacho : 149
Postów : 6803


Powrót do góry Go down

Re: ,,coś,, zeżarło mi ptaszki

Pisanie by Marzena i Maja on Nie 24 Maj 2009, 23:52

ale co to bylo?? kot??
chamstwo tak wam ptaszyska z nad glowy zezrec Bójka!

Marzena i Maja
 
 

Potrafię : gotowac, zrozumiec dzieci, pomagac, spac
Wiek : 31
Jestem z: : Szklarska Poreba
Dzieci : Maja Emilia

Zaproszeń na ciacho : 35
Postów : 2104


Powrót do góry Go down

Re: ,,coś,, zeżarło mi ptaszki

Pisanie by aniaffff on Pon 25 Maj 2009, 00:01

rossi82 napisał:
Patrzę sobie dzisiaj przez okno a tam pod dachem zwisa dupa, siwa, włochata a z niej dynda długi ogon z długą sierścią.

O nie mogę! O nie mogę! O nie mogę!

aniaffff
 
 

Potrafię : niezle sprzatać
Wiek : 34
Jestem z: : Głowna
Dzieci : cudnego synka Filipka

Zaproszeń na ciacho : 145
Postów : 6097


Powrót do góry Go down

Re: ,,coś,, zeżarło mi ptaszki

Pisanie by dagolis on Pon 25 Maj 2009, 00:50

biedne ptaszki. jakos mi się tak smutno zrobiło jak to sobie wyobraziłam.. szkoda że już Wam nie będą świergotać :(
a może to była jakaś kuna czy coś w tym stylu albo..... osiwiały lis????

dagolis
 
 

Wiek : 35
Jestem z: : Białystok
Dzieci : Natalia

Zaproszeń na ciacho : 50
Postów : 2524


http://www.natalialisowska.bobasy.pl

Powrót do góry Go down

Re: ,,coś,, zeżarło mi ptaszki

Pisanie by mama33 on Pon 25 Maj 2009, 01:19

rossi masz dar do opowiadań !!!Tak ciekawie to wszystko opisałaś, że się wciągnęłam i chciało mi się śmiać O nie mogę! i płakać Płaczę !
Szkoda tych ptaszków a ustaliłaś już kto jest właścicielem tej siwej, włochatej dupy z której dyndał długi ogon z długą sierścią?

mama33
 
 

Potrafię : tańczyć oberka i nie tylko
Wiek : 41
Jestem z: : Warmii i Mazur
Dzieci : ukochany synek

Zaproszeń na ciacho : 123
Postów : 4674


Powrót do góry Go down

Re: ,,coś,, zeżarło mi ptaszki

Pisanie by Marzena on Pon 25 Maj 2009, 10:11

szkoda mi tych ptaszków ale się uśmiałam przy tym LOL Rossi powinnaś pisać książki a jak nie książki to opowiadania LOL

Marzena
 
 

Potrafię : :)
Wiek : 38
Jestem z: : okolic stolicy
Dzieci : słodziak Mati :)

Zaproszeń na ciacho : 31
Postów : 1551


Powrót do góry Go down

Re: ,,coś,, zeżarło mi ptaszki

Pisanie by MAjax on Pon 25 Maj 2009, 11:31

Prawa natury, pewnie kocur sąsiadów Uściski

MAjax
 
 

Wiek : 36
Jestem z: : Warszawa
Dzieci : 1 sztuka męska

Zaproszeń na ciacho : 23
Postów : 1680


Powrót do góry Go down

Re: ,,coś,, zeżarło mi ptaszki

Pisanie by rossi82 on Pon 25 Maj 2009, 17:55

Nie no za pisanie opowiadań się nie wezmę.... w żałobie jestem LOL
A wracając do tego ,,cosia,, to nadal nie wiem co to mogło być. Jedno jest pewne wiewiórka to to nie była Zakręcony

_________________
Głowa do góry!!! - rzekł kat zarzucając stryczek na szyję.....

rossi82
 
 

Potrafię : zrobić bardzo smacznego zakalca ;)
Wiek : 34
Jestem z: : Szkocji
Dzieci : jedna sztuka ;)

Zaproszeń na ciacho : 68
Postów : 1933


Powrót do góry Go down

Re: ,,coś,, zeżarło mi ptaszki

Pisanie by Sponsored content Today at 03:15


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach