Październik 2017
PonWtoSroCzwPiąSobNie
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Calendar Calendar

WAŻNE LINKI
2008-2010
DESIGN
BY NITKA

jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Nieznajoma on Sob 28 Mar 2009, 23:21

wlasnie kiedy i jak powiedziałyscie o ciąży swojemu chłopakowi -mężowi??

ja sie domyslałam ze jestem w ciazy ale jako tako nie dopuszczalam do siebie tej mysli zrobiłam tesc 14 lutego w walentynki okazło sie ze jestem powtórzyłam rowniez 2 kreski ze szczescia strachu sie poplakałam
miałam super prezent na walentynki kupiłam male buciki torebeczke i tak pózniej dalam to mężowi jak zajrzal do srodka zrobił sie czerowny i oczka mu sie zaszklily ze szczecie nie mół uwierzyc pytał sie czy powaznie???moze mi sie wydaje itp mówie ze okres mi sie spóznia brzuch mi urusł leciutko juz wiedziałam bo byłam strasznie huda kiedys:)i ciagle myslalam o dziecku nie wiem czemu ponoc kobiety przeczuwaja i czesto mysla nawet jak nie wiedza ze sa w ciazy:) potem poszłam do lekarza i okazalo sie ze to juz 8 tydzien:) och jaka ja bylam szczesliwa


a teraz jestem szczesliwa ze mam taka sliczna i mądrą córeczke:*która kocham i oddalabym jej całe moje zycie

_________________
Suwaczek z babyboom.pl


Chwile szczęścia którymi się cieszymy, przychodzą niespodziewanie. To nie my je chwytamy, ale one nas chwytają
avatar
Nieznajoma
 
 

Potrafię : wszystko
Wiek : 30
Jestem z: : polski
Dzieci : 1 drugie w drodze ;)

Zaproszeń na ciacho : 80
Postów : 3810


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by aniaffff on Nie 29 Mar 2009, 00:20

U nas nic nie musiałam mówić bo test robiliśmy razem. Oboje mieliśmy przeczucie że będzie dzidziuś...
avatar
aniaffff
 
 

Potrafię : niezle sprzatać
Wiek : 35
Jestem z: : Głowna
Dzieci : cudnego synka Filipka

Zaproszeń na ciacho : 145
Postów : 6097


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by gonialbn on Nie 29 Mar 2009, 00:27

Razem kupowalismy test i po powrocie ze sklepu go zrobilismy. Dodatkowo zrobilam jeszcze 3 testy w ciągu tygodnia bo nie mogłam uwierzyć że jestem w ciąży.
avatar
gonialbn
 
 

Potrafię : stanąć na głowie
Wiek : 40
Jestem z: : ?
Dzieci : !

Zaproszeń na ciacho : 16
Postów : 781


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Mo24nis on Nie 29 Mar 2009, 11:10

A ja wyslalm mezowi smsa LOL bo byl na drugim koncu polski
avatar
Mo24nis
 
 

Potrafię : Spac caly dzien :D
Wiek : 34
Jestem z: : Czestochowa
Dzieci : Mateuszek :* i drugie w brzuszku :*

Zaproszeń na ciacho : 13
Postów : 733


http://www.bobasy.pl/mo24nis,814818,fotka.html

Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by dagolis on Nie 29 Mar 2009, 11:28

wiedziałam że jestem w ciąży już z tydzień po zapłodnieniu. nie wiem jak to możliwe ale tak niesamowicie reagowałam na zapach czosnku i świeczki zapachowej w pracy i kilka innych zapachów że kilka razy dziennie witałam się z kibelkiem. także już wtedy wiedzieliśmy że to prawdopodobnie ciąża. Potwierdziłam to testem dopiero w 40 dniu od braku miesiączki. a test zrobiłam w poniedziałek rano w pracy LOL i zadzwoniłam do mężusia ze 100% potwierdzeniem.

dagolis
 
 

Wiek : 67
Jestem z: : Wawa
Dzieci : Julia

Zaproszeń na ciacho : 51
Postów : 2524


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by MAjax on Nie 29 Mar 2009, 15:13

My zaczęliśmy starania o dziecko jeszcze przed ślubem, ale myśleliśmy że zajmie nam to trochę więcej czasu (nasłuchałam się jak to pary starają się po pół roku, lub przez kilka miesięcy, więc chciałam rozpocząć wcześniej, żeby zdążyć urodzić jeszcze przed 30-tką). Więc nie spodziewaliśmy się, że tak prędko się uda (już w pierwszym miesiącu LOL . Test kupowałam sama, nie mówiłam nic małżowi (wtedy jeszcze narzeczonemu), jak okres opóźniał mi się 2 dni (zawsze miałam regularne, ale teraz miałam takie skurcze podbrzusza jak przed okresem, więc sama nie wiem, czemu tak szybko test kupiłam, ale coś mnie tak tknęło:-)). Zrobiłam rano 15 października, wyszedł pozytywnie, ale stwierdziłam, że powiem wieczorem, bo rano, jak się spieszymy do pracy to nie ma ATMOSFERY :-). Po pracy jeszcze byliśmy u rodziców, bo były urodziny mojego brata a mnie aż skręcało O nie mogę! W końcu wieczorem, już w łóżku pokazałam małżowi test i powiedziałam, że pozostało nam 8 miesięcy bezpłatnej antykoncepcji Żartowniś
avatar
MAjax
 
 

Wiek : 37
Jestem z: : Warszawa
Dzieci : 1 sztuka męska

Zaproszeń na ciacho : 23
Postów : 1680


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Kasieńka on Nie 29 Mar 2009, 19:56

A ja pamiętam , że kupiłam test a mój mąż był w tym czasie w pracy. No i jak zadzwoniłam do niego z wiadomością, że jestem w ciąży to mi nie uwierzył. O nie mogę! Dopiero jak wrócił z pracy i zobaczył test, wtedy już nie było mowy, że go oszukuję. No i byliśmy obydwoje bardzo zadowoleni.
avatar
Kasieńka
 
 

Wiek : 39
Zaproszeń na ciacho : 4
Postów : 491


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Joliczka on Nie 29 Mar 2009, 20:05

A ja nie mogłam zajść w ciąże po zrobieniu badań okazało się że mam torbiel na jajniku i to on jest przyczyną mojej bezpłodności 3 miesiące leczenia i było po problemie, a miesiąc później byłam w ciąży test zrobiliśmy razem!
avatar
Joliczka
 
 

Potrafię : co nie co
Wiek : 36
Jestem z: : Nowa Sól
Dzieci : mam dwów wspaniałych synów

Zaproszeń na ciacho : 28
Postów : 1730


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by agnese on Nie 29 Mar 2009, 22:41

ja po test wysłałam swojego do sklepu i kupił 7
kazał mi robić codziennie ale ja zatrzymałam się na trzech
potem biegiem do ginekologa a tam pierwsze USG
gorzej było z rodzicami......... Bez komentarza!
avatar
agnese
 
 

Potrafię : wiele
Wiek : 34
Jestem z: : FR
Dzieci : mam córeczkę

Zaproszeń na ciacho : 23
Postów : 1559


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by rossi82 on Pon 30 Mar 2009, 10:54

Razem kupowaliśmy test więc chłop wiedział od razu po zrobieniu po mojej minie jaki jest wynik.
Natomiast moja mama miała fajną minę kiedy usłyszała od nas że jesteśmy w ciąży, zamurowało ją kompletnie bo jako jej najmłodsze dziecko ciągle wydawałam jej się za młoda LOL

_________________
Głowa do góry!!! - rzekł kat zarzucając stryczek na szyję.....
avatar
rossi82
 
 

Potrafię : zrobić bardzo smacznego zakalca ;)
Wiek : 35
Jestem z: : Szkocji
Dzieci : jedna sztuka ;)

Zaproszeń na ciacho : 68
Postów : 1933


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by justyna82 on Pon 30 Mar 2009, 13:16

Ja na pierwsze dziecko zrobiłam test sama,bo miałam przeczucie że ...Marcin był w pracy jak wrócił przygotowałam kolacje przy świecach i pokazałam my test ,oczka mu się zaszkliły, był szcześliwy.A moja reakcja na wynik pozytywny płacz i panika jak to teraz bedzie,choć staralismy się ze 3 miesiace.
avatar
justyna82
 
 

Potrafię : gotowac
Wiek : 35
Jestem z: : ŁOWICZ
Dzieci : Zuzanna i Ernest

Zaproszeń na ciacho : 5
Postów : 190


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by justyna82 on Pon 30 Mar 2009, 13:18

To było w listopadzie a rodzince oznajmiliśmy przy wigilijnym stole wszyscy byli zaskoczeni
avatar
justyna82
 
 

Potrafię : gotowac
Wiek : 35
Jestem z: : ŁOWICZ
Dzieci : Zuzanna i Ernest

Zaproszeń na ciacho : 5
Postów : 190


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by otkimi on Sob 16 Maj 2009, 11:52

moj maz ze wzgledu na trzecie podejscie in vitro unikal tematu testu i bety choc juz zblizal sie czas bo bal sie ze mnie zrani , ze znowu nei wyszlo ..myslal ze chce to przemilczec i zapomniec o temacie, przyznam szczerze ze ja tez tak myslalam ...ale w wigilie zrobilam bete:))
dopkupilam 2 testy zapakowalam i pod choinke LOL)))
to chyba byl najlepszy prezent jaki mu dalam.
i powiem wam ze byl tak zaskoczony ale tak bardzo ze jego reakcja to bylo lapanie powietrza a w miedzyczasie takei "pozytywne" : o qwa o qwa ...ja piii .. ble bel..mnie uszy bolaly bo cala rodzina przy stole wogole swieta itd ble bel:)))
avatar
otkimi
 
 

Wiek : 42
Jestem z: : wiocha miedzy katowicami a krakowem
Zaproszeń na ciacho : 2
Postów : 64


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by karolutka on Sob 16 Maj 2009, 12:06

ja przez telefon...LOL pialismy ze szczescia
avatar
karolutka
 
 

Potrafię : wszystko po troszkę :)
Wiek : 34
Jestem z: : Wrocław
Dzieci : Olga :) 30.01.08

Zaproszeń na ciacho : 2
Postów : 193


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Triss on Sob 16 Maj 2009, 18:01

ja podobnie jak Majax
zaczelismy starac sie przed slubem bo myslelismy ze dluzej nam zejdzie a tu pierwsza proba i juz...
tak naprawde to maz wzial sprawy w swoje "rece"
ale myslal ze to nie bedzie tak od razu
jestesmy juz w pewnym wieku i nie myslelismy ze mozna tak szybko
ja napisalam mezowi ze jestem w ciazy przez gg
zrobilam test i uznalam ze test jest zepsuty
zrobilam 2 no i poszlam do gina ale caly czas myslam ze to pomylka
jeszcze dlugo jak szlam do gina balam sie ze powie ze to nie ciaza
avatar
Triss
 
 

Potrafię : różnie
Wiek : 47
Jestem z: : podkarpacia
Dzieci : wspaniałacórka i następne w drodze

Zaproszeń na ciacho : 16
Postów : 794


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Mama usunęła swój profil on Sob 16 Maj 2009, 18:44

Ja ciulowo ,bo niemogłam sie dodzwonic i wysłałam eska........nie mogłam wytrzymać.......... Radość

Mama usunęła swój profil
 
 

Potrafię : wszystkiego po troszku
Wiek : 39
Jestem z: : P.O.
Zaproszeń na ciacho : 8
Postów : 1232


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by pszczolka on Sob 16 Maj 2009, 21:32

a ja z kolei oswiadczylam, wtedy jeszcze narzeczonemu, ze moze zaczac zbierac na wozek, oczywiscie z pelna powaga, bo o dziecko sie nie staralismy ;) tak poprostu nam sie wpadlo Żartowniś
avatar
pszczolka
 
 

Potrafię : ;)
Wiek : 28
Jestem z: : Gdynia
Dzieci : Tosiulka

Zaproszeń na ciacho : 1
Postów : 37


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by aminka on Sob 16 Maj 2009, 22:01

My sie nie staralismy, do tego to byl pierwszy cykl odkad odstawilam srodki anty wiec juz w ogole mylalam, ze jak juz to za kilka mcy... a tu juz! Ja juz cos przeczuwalam, rano zrobilam test i wyszedl na tak. Chcialam poczekac do popoludnia, kupic cos i mu powiedziec, ale sierota nie wytrzymalam i juz rano wystrzelilam z lazienki z testem LOL
A on tylko na to: wiedzialem, piersi ci sie zmienily... LOL (tak to jest miec w domu lekarza... nic mu nie umknie) hihi
Oczywiscie bardzo sie cieszylismy
Żartowniś
avatar
aminka
 
 

Potrafię : pakowac walizki :)
Wiek : 39
Jestem z: : z miasta...
Dzieci : sliczna coreczka

Zaproszeń na ciacho : 27
Postów : 1090


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by sylwia on Sro 15 Lip 2009, 23:00

my test zrobiliśmy razem
avatar
sylwia
 
 

Potrafię : duzo
Wiek : 30
Jestem z: : Glasgow
Dzieci : Wiktoria

Zaproszeń na ciacho : 44
Postów : 1401


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by mama33 on Czw 16 Lip 2009, 00:55

justyna82 napisał:To było w listopadzie a rodzince oznajmiliśmy przy wigilijnym stole wszyscy byli zaskoczeni
Hihi u nas było podobnie zrobiłam test na początku listopada pokazałam męzowi dwie kreski a on się popłakał się ze szczęścia razem ze mną! A rodzincom postanowiliśmy powiedziec podczas wigilii byli zszokowani i bardzo szczęśliwi ( zwłaszcza moja kochana mamusia ) Uściski
avatar
mama33
 
 

Potrafię : tańczyć oberka i nie tylko
Wiek : 42
Jestem z: : Warmii i Mazur
Dzieci : ukochany synek

Zaproszeń na ciacho : 123
Postów : 4674


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by mama33 on Czw 16 Lip 2009, 01:01

Co? o matko ale napisałam "on się popłakał się ze szczęścia"
Co? " rodzincom" Nie działa! miało być rodzicom Bez komentarza!
avatar
mama33
 
 

Potrafię : tańczyć oberka i nie tylko
Wiek : 42
Jestem z: : Warmii i Mazur
Dzieci : ukochany synek

Zaproszeń na ciacho : 123
Postów : 4674


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by anulaaa33 on Czw 16 Lip 2009, 09:29

A my już planowaliśmy przed ślubem bo w sumie mój jest starszy odemnie także nie było czasu na czekanie,pamiętam to była zima szliśmy koło apteki a mój mówi wejdźmy po tabletki na zgage pani podała tabletki a małż z dumą i test ciążowy proszę -ja byłam wmurowana :)Więc zapytałam po co Ci te tabletki na zgage a on odpowiedział że w ciąży Ci będą potrzebne Ogólna radość
A za drugim razem to ryczał jak bóbr a jeszcze jak mu lekarz potwierdził że żona nie żartuje i jest dwójka to powiem Wam że przez 9 miesięcy poprostu mnie nosił na rękach był tak SZCZĘŚLIWY i ani w jednym momencie nie zwątpił czy damy rade - zresztą tak jak i mamuśka Kibic
Szkoda tylko że teściu nie doczekał tych 2 cudownych wiadomości Płaczę
Ale za to patrzy na nas z góry i pomaga we wszystkim Żartowniś

anulaaa33
 
 

Potrafię : śmiać się :D
Wiek : 33
Jestem z: : Polski :D
Dzieci : 3 baby

Zaproszeń na ciacho : 133
Postów : 6481


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by rumianek :) on Czw 16 Lip 2009, 11:38

Zaszłam w ciążę w piątym cyklu. Test zrobiliśmy w razem raniutko w moje 32 urodziny, dzień po terminie miesiączki. Kreska była taka blada, że na początku w ogóle jej nie zauważyliśmy. Dobrze, ze nie wywaliłam testu do śmieci, bo wieczorem mieliśmy imprezę i pewnie bym popiła, a wtedy wyrzut sumienia chybaby mnie zabił Co?
Ale i tak od ok. tygodnia już coś przeczuwałam, bo miałam wrażenie, że kształt piersi mi się zmienił...
Byliśmy bardzo szczęśliwi, przez jakieś 3 dni chodziliśmy jak zaczarowani LOL
avatar
rumianek :)
 
 

Potrafię : całe mnóstwo rzeczy :)
Wiek : 40
Jestem z: : Lublina
Dzieci : jedna kruszynka :)

Zaproszeń na ciacho : 31
Postów : 897


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by rumianek :) on Czw 16 Lip 2009, 11:43

Przyjaciele i znajomi dowiedzieli się natychmiast, a rodzinka w Dzień Babci i Dziadka - dostali pierwsze życzenia od Brzuszka, wierszowane, napisane dziecięcą kaligrafią na kartce w 3 linie wklejonej do widokówki ze zdjęciem rączko bobaska LOL
Wszyscy byli zaskoczeni i bardzo się ucieszyli Żartowniś
avatar
rumianek :)
 
 

Potrafię : całe mnóstwo rzeczy :)
Wiek : 40
Jestem z: : Lublina
Dzieci : jedna kruszynka :)

Zaproszeń na ciacho : 31
Postów : 897


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by MamusiaMaciusia on Czw 16 Lip 2009, 18:17

Oj u mnie to byl szok. W lipcu mielismy sie pobrac, a w grudniu (dokladnie22., 7miesiecy przed wyznaczona data slubu zmajstrowalismy dzidziusia LOL) Pierwsza o tym wiedziala moja mama, dlugo przede mna i wszystkimi innymi O nie mogę! . Podobno juz od wigilii miala przeczucia, ale nie chciala wyjsc na dziwaka, ze bez zadnych podstaw wysnuwa takie wnioski. Podobno bardzo sie starala, ale nie wytrzymala i juz po swietach prosila mnie, zebym zrobila test. Zrobilam, ale nie wyszedl(bo bylo za wczesnie). I tak mamusi to nie uspokolilo i po sylwestrze znowu mi zawracala glowe chociaz bylam 150km od niej. Zawsze mialam nieregularne miesiaczki, wiec sie nie zmartwilam za bardzo, ze okres sie spoznia troche, zastanowily mnie dopiero okropne komplikacje ze sprowadzeniem sukni slubnej ze stanow. Wszystko ukladalo sie tak, jakbym miala tej wymarzonej kiecki nie zamawiac... Wiec 11stycznia zrobilam drugi test i ups 2 kreseczki. A mezusia powiadomilam telefonicznie, bo byl akurat u rodzicow zalatwiac jakies sprawy urzedowe. W koncu nie zalatwil niczego, co mial zaplanowane, tylko caly dzien jezdzil i zalatwial przelozenie wesela. I dziwnym trafem ze wszystkim sie udalo - i restauracja i ksiadz i bryczka, fotograf, kamera... Normalnie chyba tak mialo byc LOL W koncu pobralismy sie 12 kwietnia (3miesiace i jeden dzien od kiedy dowiedzialam sie o dzidziusiu - a conajniej 3 miesiace wczesniej trzeba zamowic u ksiedza slub, zeby nie musialo isc przez biskupa LOL). Oj chyba troche off topic mi wyszedl, sorki

MamusiaMaciusia
 
 

Potrafię : Moge zrobic wszystko ...
Wiek : 30
Jestem z: : Wawy
Dzieci : Maciejek :)

Zaproszeń na ciacho : 1
Postów : 29


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Triss on Czw 16 Lip 2009, 22:43

nio ja moze tez bede mowic znowu o ciazy
avatar
Triss
 
 

Potrafię : różnie
Wiek : 47
Jestem z: : podkarpacia
Dzieci : wspaniałacórka i następne w drodze

Zaproszeń na ciacho : 16
Postów : 794


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Marzena i Maja on Sob 18 Lip 2009, 22:17

Triss podejrzewasz ze jestes w ciazy?
avatar
Marzena i Maja
 
 

Potrafię : gotowac, zrozumiec dzieci, pomagac, spac
Wiek : 32
Jestem z: : Szklarska Poreba
Dzieci : Maja Emilia

Zaproszeń na ciacho : 35
Postów : 2104


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Triss on Wto 21 Lip 2009, 08:20

niestety nie jestem w ciazy Płaczę
choc niby to nie pora ale jakos ....
avatar
Triss
 
 

Potrafię : różnie
Wiek : 47
Jestem z: : podkarpacia
Dzieci : wspaniałacórka i następne w drodze

Zaproszeń na ciacho : 16
Postów : 794


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by mama33 on Wto 21 Lip 2009, 12:21

Triss Uściski
avatar
mama33
 
 

Potrafię : tańczyć oberka i nie tylko
Wiek : 42
Jestem z: : Warmii i Mazur
Dzieci : ukochany synek

Zaproszeń na ciacho : 123
Postów : 4674


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Nitka on Wto 21 Lip 2009, 12:42

hmm...

_________________
avatar
Nitka
 
 

Potrafię : zrobić jajecznicę
Wiek : 34
Jestem z: : Stolica
Dzieci : Kondek

Zaproszeń na ciacho : 64
Postów : 3233


http://www.nie-zla-mama.com

Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by bywalec1 on Wto 21 Lip 2009, 18:07

gonialbn napisał:Razem kupowalismy test i po powrocie ze sklepu go zrobilismy. Dodatkowo zrobilam jeszcze 3 testy w ciągu tygodnia bo nie mogłam uwierzyć że jestem w ciąży.
Joliczka napisał: a miesiąc później byłam w ciąży test zrobiliśmy razem!

"zrobiliŚMY" ???? Nie rozumiem "razem???" Nie rozumiem To Wasi panowie też sikali??? Nie rozumiem

Ale ad rem: W "naszych czasach" nie bylo jeszcze powszechnie dostępnych testow a zonie okres opóźniał się czasami. Najpierw było więc zawsze przypuszczenie. z ofocjalna radością czekalismy wiec do potwierdzenia przez lekarza.
avatar
bywalec1
 
 

Potrafię : być poważny ale tez wesoły
Wiek : 60
Jestem z: : Warszawa
Dzieci : 2 córki

Zaproszeń na ciacho : 25
Postów : 336


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Marzena i Maja on Wto 21 Lip 2009, 21:47

Triss Uściski
avatar
Marzena i Maja
 
 

Potrafię : gotowac, zrozumiec dzieci, pomagac, spac
Wiek : 32
Jestem z: : Szklarska Poreba
Dzieci : Maja Emilia

Zaproszeń na ciacho : 35
Postów : 2104


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Sylice99 on Pon 24 Sie 2009, 15:51

a u mnie było tak, ze to moj partner to wyczuł! ja byłam pewna ze nie!!! powiedział mi że na stop procent ejstem w ciazy i sie psrawedzilo! a mialam okres przez 3 miesiace!!!
avatar
Sylice99

Potrafię : szybko biegać
Wiek : 42
Jestem z: : Wrocławia
Dzieci : syn

Zaproszeń na ciacho : 0
Postów : 2


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Majka on Pon 24 Sie 2009, 16:48

a u mnie było podobnie jak u MamusiMaciusia slub zaplanowany był na sierpien tak koniec a tu okres sie spozniał i test dopiero zrobiłam w marcu oj jak ja ryczałam (nie byłam gotowa na dziecko przyznaje to :( ) mąż sie cieszył powiedzielismy o tym przed samymi zareczynami kazdy swoim rodzicom i było przyspeiszenie slubu na czerwiec LOL
avatar
Majka
 
 

Potrafię : hmmm
Wiek : 41
Jestem z: : z małopolskiego/okolice krakowa
Dzieci : dwoje:)

Zaproszeń na ciacho : 7
Postów : 254


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Edyta on Pon 24 Sie 2009, 16:50

fajnie się czyta wasze opowieści
avatar
Edyta
 
 

Potrafię : piec
Wiek : 43
Jestem z: : Wrocławia
Dzieci : Robercik

Zaproszeń na ciacho : 0
Postów : 7


Powrót do góry Go down

:)

Pisanie by przyszla_mama on Sob 29 Sie 2009, 14:19

ja bardzo dlugo staralam sie ze swoim chlopakiem o dziecko kiedy przestalismy sie starac okazalo sie ze jestem w ciazy LOL
wiele razy planowalam jak mu powiem o tej radosnej wiesci a wkoncu wyszlo calkiem inaczej..
bylam tak szczesliwa ze zrobilam zdjecie testu ciazowego i weslalam mmsem...
po jakims czasie zadzwonil moj chlopak pytajac czy to jest to o czym on mysli bo nie jest pewien jak powiedzialam mu ze tak to zaczol biegac po pracy pokazujac wszystkim pierwsze zdjecie swojego dziecka LOL

przyszla_mama
 
 

Potrafię : robic pierogi :)
Wiek : 29
Jestem z: : Warszawa
Dzieci : nie posiadam ale oczekuje :)

Zaproszeń na ciacho : 0
Postów : 6


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Triss on Pon 31 Sie 2009, 23:29

no ja ciagle mmam nadzieje ze znowu powiem o ciazy
avatar
Triss
 
 

Potrafię : różnie
Wiek : 47
Jestem z: : podkarpacia
Dzieci : wspaniałacórka i następne w drodze

Zaproszeń na ciacho : 16
Postów : 794


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Cleo on Wto 29 Wrz 2009, 12:51

to może ja wam opowiem jak powiedziałam mojemu TZ... będzie trochę wulgarnie Kłania się

otóż nie czułam się za dobrze, gdy nie zjadłam mdlałam, strasznie bolało mnie podbrzusze... myślałam, że może na okres... coś mnie tknęlo i będąc z TZ w centrum mówię zróbmy test a on mi na to a po co przecież jeżeli jesteś w ciązy to cudownie, dowiemy się jak ci brzuch urośnie, mówie zwariował.. ja chcę wiedzieć !!!! jeżeli tak muszę przecież zwyczaje zmienić... pojechaliśmy po ten test..
italia... są dużo do przodu, maja testy elektroniczne gdzie pokazuje od razu też tydzień ciązy podejrzewany i tydzień ciązy lekarski...
łazienka, siuśki... od razy wyskoczyło incinta= w ciąży.. migało tylko myśląc nad tygodniami... wybiegłam jak szalona z łazienki krzycząc... qwa qwa qwa i podałam test TZ... mówi no i świetnie co się wydzierasz.. no coż miałam 5 minut paniki pomimo że dziecko planowane to myślalam że nie tak łatwo zajść w ciążę i że troche dłużej się pomęczymy... mój TZ śmieje się do dziś z mojej miny jak wybiegłam z toalety....
avatar
Cleo
 
 

Wiek : 37
Jestem z: : It
Dzieci : pierwsza ciąża

Zaproszeń na ciacho : 6
Postów : 106


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by aga_nes on Wto 29 Wrz 2009, 21:20

My..ponieważ robilimy dzidziulka dobrych parę miesięcy..Testy zawsze przewalałay sie w łazience..nie raz wychodziłam z płaczem..i krzyczałam w gniewie do Onego,ze nawet dzidzusia nie potrafi mi zrobić..Obiecałam sobie ,ze jak sie uda,to zorganizuje coś wyjątkowego,by mu te wszystkie złośliwości wynagrodzić..
Dzien był słoneczny,my świeżo po urlopie w egipcie,wracają ze sklepu spotkaliśmy moja koleżankę z wózeczkiem.Zatrzymaliśmy sie samochodem by zobaczyc malucha,Smiałam się ,ze poocieram się o wózek to może się zarażę(a tak w ogóle to test miałam w torebce,kupywałam je juz tradycyjnie co miesiąc gdy tylko pare dni miałam opóźnianie)W domku poszłam siusiu..spojrzałam na testy leżące na półce ..a ,zrobię ,niby ranny mocz lepszy ale co tam...zrobiłam.. i gdy pojawiała sie jedna a tuz za nia druga kreseczka popłakałam sie ze szczęścia...Wyszłam z płaczem z łazienki,az mi bąble z nosa leciały..Robert przerażony ,chyba czekał az znowu go zwyzywam(domyślił się ze chodzi o test ,bo miałam go w ręce) i krzyczę :jestem w ciąży,robuś jestem w ciąży!!!!!
No i romantycznej scenerii ani nic wyjątkowego nie było ..Ja zasmarkana ,w gaciach na pół pośladka..ale za to jaka szczęśliwa:)))
Tuż po tym zadzwoniłam do Gosi by powiedzieć,ze się zaraziłam.. ;-)
avatar
aga_nes
 
 

Wiek : 44
Jestem z: : Polska/Irlandia
Dzieci : Wiktoria i Filip

Zaproszeń na ciacho : 6
Postów : 120


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by kasiulam on Sob 03 Paź 2009, 12:08

To byl pierwszy miesiac staran. Miesiaczka spozniala sie 3 dni (mialam zawsze regularne) ale ja i tak nie moglam uwierzyc, ze moze to ciaza. Pojechalismy do apteki po test, zrobilismy razem:)) Moj maz wczesniej powiedzial zebym nawet nie probowala sama nigdy tesu robic. On musi byc przy wszystkim:)

kasiulam
 
 

Wiek : 36
Jestem z: : FI
Dzieci : juz niedlugo

Zaproszeń na ciacho : 0
Postów : 8


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by pestka on Sob 03 Paź 2009, 19:06

mmmmmmmmmmmm, alez fajnie poczytać te historie LOL

Ja podejrzewając, że jestem w ciąży, zrobiłam test, który wcześniej już był zakupiony i czekał na swój wielki dzień ;), o 5 rano, bo tak do tyrki wstawałam; jak zobaczyłam 2 kreski to prawie zemdlałam LOL poleciałam z piskiem do sypialni, brutalnie heheh obudziłam Małża i wcisnęłam mu w nos test - biedak wyrwany ze snu nie wiedział co się dzieje hehehehehehehehee - myślał, że zwariowałam, bo latałam po sypialni jak wściekła, piszczałam i skakałam hehehehehe
avatar
pestka
 
 

Potrafię : ryczeć ze śmiechu sama z siebie, zakręcić się bardziej niż igła z nitką ;)
Wiek : 40
Jestem z: : Gdynia Moje Miasto :)
Dzieci : Jeden Wspaniały Synek :D

Zaproszeń na ciacho : 5
Postów : 81


http://www.magicznykufer.shop-it.pl/index.php

Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Triss on Nie 04 Paź 2009, 17:30

my juz sie staramy jakos 5 miesiecy i nic
avatar
Triss
 
 

Potrafię : różnie
Wiek : 47
Jestem z: : podkarpacia
Dzieci : wspaniałacórka i następne w drodze

Zaproszeń na ciacho : 16
Postów : 794


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Mama i corcia on Nie 04 Paź 2009, 23:47

Triss napisał:my juz sie staramy jakos 5 miesiecy i nic



Triss ale Ty sie nie martw nam za to juz prawie 1,5 roku stuknelo i tez nic Hah
avatar
Mama i corcia
 
 

Potrafię : dobrze zjesc:))
Wiek : 36
Jestem z: : Austrii
Dzieci : Jessica

Zaproszeń na ciacho : 149
Postów : 6803


Powrót do góry Go down

Re: jak powiedziałyśćie o ciązy-:)

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach